Po Drugiej Stronie Lustra

Temat: Niedobor witaminy B12
W tabeli wynikow badan jakie ostatnio robilem gdzie podany mam zakres miedzy
ok. 190 a 800 dla witaminy b12 w organizmie u mnie wyszedl niedobor,gdyz mam
wynik rowny 146 jednostkom.

Dostalem od lekarza lek Milgamma N. Pytanie..czy seria zastrzykow (5 po 2ml)
moze ten niedobor uzupelnic?

Pozdrawiam i dziekuje z gory za odpowiedz,
Pawel


Źródło: topranking.pl/1851/niedobor,witaminy,b12.php


Temat: Niedobor witaminy B12


W tabeli wynikow badan jakie ostatnio robilem gdzie podany mam zakres
miedzy
ok. 190 a 800 dla witaminy b12 w organizmie u mnie wyszedl niedobor,gdyz
mam
wynik rowny 146 jednostkom.

Dostalem od lekarza lek Milgamma N. Pytanie..czy seria zastrzykow (5 po
2ml)
moze ten niedobor uzupelnic?


czy jestes wegetarianinem? co do twojego leku - nie wiem. moj lekarz kazal
mi lykac spiruline.


Źródło: topranking.pl/1851/niedobor,witaminy,b12.php


Temat: SM - kto jeszcze?
Mam 32 lata i choruję od 5 lat. Rzuty mam dosyć lekkie - tak że do tej pory
ominęły mnie sterydy (głównie oczopląs, drętwienia, lekkie niedowłady). Mam
dosyć słabą odporność organizmu i wlaściwie wszystko się mnie czepia
(wszelkiego kalibru infekcje). Z leków biorę na stałe Lucetam,
Myolastan,Seroxat, olej z wiesiołka, aspargin i co 3 miesiące Milgamma N w
zastrzykach na wzmocnienie układu nerwowoego. Pracuję ale niestety często
chodzę na zwolnienia ,nie raz tylko z powodu straszliwego zmęczenia. Pozdrawiam
wszystkim SM-owców
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,26790,44177172,44177172,SM_kto_jeszcze_.html


Temat: FIBROMIALGIA A SEN
Obiecalam ze napisze co stosowalam do tej pory za leki.Byly to leki na rozne
choroby ktore mi przypisywano.Ja sie godzilam na to bo myslalam ze kazdy
nastepny lek to wlasnie ten na ktory czekam
Nie pisze w slupku bo miejsca by braklo.
(REPATIL,HALIDOR<BUWASODIL,KETONAL,VENESCIN,DEXAK,DETRALEKS,TOLPERIS,CLEXSANE,PH
LEBODIA,AUGMENTIN,BIOXETIN,WIT B12,MOVALIS,ELMETACIN,APO-
NAPROXEN,MYALGAN,NEFOPAM,BENFOGAMMA,LIDOKAINA,CATAFLAN,COCARBOXYLASUM,VINPOLETIN
,NIMESIL,CLONAZEPANUM,CYKLO3FORTE,HEPARINUM,AESCLIVEN
FORTE,COXALGAN,NIVALIN,CEFALEXSYNA,SUMAMED,FABACKUM,NABUTON,REPARIL,MILGAMMA
N,AGLAN 7,5,ELMETACIN,ASENTRA,CHLORPROTIXEN,DEPAKINE CHRONO,
A troszke lepiej zaczelam sie czuc po.
(AMITRYPTYLINA+TRAMAL+CLORANXEN+ATENONOL+EUTYROX+KAPSULKI NONI)
Pozdrawia was Tablica Mendelejewa.A badania watroby jeszcze w normie.,,nerki
tez ok.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,36118,53639216,53639216,FIBROMIALGIA_A_SEN.html


Temat: Leczenie Torbieli w Wraszawie- sa już specjaliści?
BOLI MNIEJ,ZNACZNIE MNIEJ...zjadłem prochów p.bólowych więcej niż
ważę,przeszedłem kilka operacji,czekam na następną itd(bla bla bla),ale o tym
już pisałem.Ale nowość,za poradą lekarki rodzinnej udałem się do neurologa,a on
po krótkim namyśle przypisał mi lek o nazwie"milgamma 100",są to witaminy B1 i
B6,działają rozkurczowo na nerwy,biorę je od 10 dni i nie łykam przeciw
bólowych,faktem jest że nie robie żadnego wysiłku,kiedy dzisiaj mi przypisywał
nową serię aż z niedowierzaniem zapytałem czy w tym co biorę jest jakiś środek
p.bólowy,na co on odpowiedział że nie,a nogi mnie nie ćmią(zaraz zapomnę co
znaczy ból)...dlaczego nikt na to nie wpadł wcześniej
pozdrawiam wszystkich
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,35504,91919886,91919886,Leczenie_Torbieli_w_Wraszawie_sa_juz_specjalisci_.html


Temat: Leczenie Torbieli w Wraszawie- sa już specjaliści?
Milgamma jest dostępna w sklepach internetowych.Zawiera tylko witaminy. Ja
brałam zastrzyki. Nie pomogło.Reakcja na leki ,to indywidualna sprawa każdego
organizmu. Myślę,że warto spróbować.Na pewno nie zaszkodzi.Twój lekarz, chciał
pokazać,że w jego gabinecie nie będziesz mu dyktować metod leczenia, bo on jest
mądrzejszy Pozdrawiam
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,35504,91919886,91919886,Leczenie_Torbieli_w_Wraszawie_sa_juz_specjalisci_.html


Temat: mój przypadek - co mi pomogło wyjść z depresji
mój przypadek - co mi pomogło wyjść z depresji
witam. chciałem sie podzielić moim doświadczeniem w walce z tą chorobą.
nie chce sie rozpisywać na temat tego jakiego stanu doświadczyłem będąc
pogrązonym w depresji, która dodatkowo powodowała u mnie stany lękowe. trwało
to w moim przypadku 2 miesiące. nie trafiłem na początku do właściwego
specjalisty i przez to musiałem przejść dłużą drogę powrotną do normalności
dnia codziennego. ale do rzeczy. pomogła mi Sz.P. I.Matuszczyk z Katowic -
wybitna specjalistka z dziedziny psychologii i psychiatrii. to ona zmieniła
mi leki i spowodowała, ze poczułem że "wracam" do Życia. w moim przypadku
były to następujące lekarstwa: ANAFRANIL SR(75), LERIVON (10mg), ponadto
zastrzyki wzmacniające MILGAMMA N (2mg) oraz witaminy - Multisal/Visolvit
(uzupełniająco).
Chciałem powiedzieć że nie przechodziłem żadnej psychoterapii (próbowałem-ale
działanie było jak dla mnie destrukcyjne i fatalnie sie czulem po takich
rozmowach rozdrapujących moje rany).
Co mi pomogło? - 1.chemia-tj.lekarstwa 2.kontakt z wybitnym specjalistom,
któremu jestem wdzięczny i któremu mogłem w pełni zaufać 3. wsparcie rodziny
i przyjaciół, którzy mimo że nie rozumieli mojego stanu zawsze byli po mojej
stronie. Wiem jak ciężko w tym stanie się odnaleść, ale spróbujcie
nie "rewolucjonizować" swojej codzienności, w tym sensie, że postarajcie
wyznaczyć sobie zadania na każdy dzień - ale takie które były wpisane w waszą
codzienność przed samą chorobą. Nie unikajcie rozmów z bliskimi, a w
szczególności ze specjalistą, któremu możecie zaufać. Pamiętam że bardzo
dokładnie opisałem swój stan i być moze to także pomogło postawić trafną
diagnozę i dobrać odpowiedni zestaw leków.
Na koniec, chciałem Wam powiedzieć, że ten czas potraktowałem jako
doświadczenie, z którym przyszło mi sie zmierzyć, a teraz wiem, że powinienem
sie z tym z Wami podzielić - mam moralny obowiązek opisać to i powiedzieć co
mi pomogło. Mam nadzieję że i Wy znajdziecie drogę wyjścia z tego stanu i na
nowo zasmakujecie w Życiu, które samo w sobie ma największą wartość i dla
którego warto walczyć. Pamiętajcie - z tego da się wyjść, szybciej niż może
się to wydawać..
Pozdrawiam Was serdecznie!
k29
[ post ten postaram sie umieścić na kilku forach dot. depresji
- celem dotarcia do jak największej liczby odbiorców ]

Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,99,65144197,65144197,moj_przypadek_co_mi_pomoglo_wyjsc_z_depresji.html


Temat: Ból kręgosłupa
inka, moja pani doktor, powiedziała, że lek Cocarboxylasium juz został wycofany.
Dostałam Olfen + Milgamma N. Nie rozumiem, skoro Ty go jeszcze dostałaś. Mam
nadzieję, że te moje zastrzyki pomogą, bo już z bólu nie wyrabiam.
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,22,76711917,76711917,Bol_kregoslupa.html


Temat: 2 : 1 dla krętka
Miała być przerwa 4 tygodniowa, ale minęło już ok 8 tygodni i do mino z szafy
się nie zabrałam.
Ciągle to odkładam albo samo się odkłada, ale jestem pewna, że w końcu muszę do
tego podejść - nie widzę lepszej próby niż tzw. "próba biologiczna" - tzn
wezmę minocyklinę i jak mi to nic nie zrobi - to zdrowa jestem, albo
przynajmniej porządnie zaleczona, a jak mnie powali na kolana - uznam, że herx i
się jeszcze dam poleczyć.
Mam nadzieję że od ew. objawów ubocznych reakcję herxeimera odróżnię. Mam nadzieję.

Samopoczucie obecnie zadowalające, choć bez fajerwerków.

Jak pisałam rzuciłam palenie, bo w głowie mi się jakoś zawracało i na borelkę
nie chciałam zwalać - wcześniej się nie zawracało, ale cóż - trza było spróbować
i nie żałuję.
W głowie mi się już nie zawraca.
Ciągle dużo jem i tyję - ale może to kiedyś minie, też mam nadzieję.
Niestety opętańczo pochłaniam słodycze.
Od rzucenia fajek stali boli mnie żołądek, stale mam twardy supeł w nadbrzuszu,
stąd zaczęłam regularnie spożywać Controloc wg zleceń l. rodzinnego.

2 tyg po rzuceniu fajek ( a miesiąc po rzuceniu antybiotyków ) miałam kilka -
naście dni osłabienia, uczucia, że serce nie może mi przyspieszyć kiedy tego
potrzebuję - tętno spadało mi do np 43, co po tych kilku dniach po prostu samo
przeszło - stąd bardziej myślę, że to z braku moich ukochanych fajek - 20
dziennie mi nie starczało od pewnego czasu, więc i objawy abstynencyjne musiały
być porządne

Doczekałam w końcu w kolejce terminu MRI zleconego z powodu wakacyjnego
niedowładu prawej łapy.
Mózg - bez widocznych zmian, za to szyja i owszem z uroczymi zmianami - wg opisu
w obszarach -C1/C2, C5/C6 i C6/C7 typu pęknięcia pierścieni włóknistych,
niewielkich na szczęście protruzji, ale też zmiany zwyrodnieniowe i kifotyzacja
( szyja "wygła mi się" nie w tę stronę )
Stad i bez borelki moje bóle w szyi stałe i bóle ręki i niemożność obrotu (
czyli cofamy tylko na lusterkach ) - są wytłumaczone.
Neurolog kazał brać zastrzyki - Olfen i Milgamma w trzy litery i udać się na
rehabilitację co też czynię od dni dwu.

Zmęczenie - tyle co zawsze, zależnie od pracy.

Poty w nocy niestety nadal, na szczęście nieco mniejsze, bo ostatni miesiąc na
antybiotykach i pierwszy m-c po nich były okropne. Budziłam się zawsze mokra i
oblepiona potem który momentalnie stygł,okropność. Teraz to już mniej dokuczliwe.

Żeby był komplet lekarz od podwozia powiedział, że pęcherzyki mi nie pękają,
kazał zrobić badania hormonalne i zadał Flukonazol - który wg zleceń przyjmuję i
oświadczam na wszelki wypadek ubiegając ew. pytania - herxa nie mam.

Jak widać przerwa w antybiotykach to niestety nie przerwa w lekach w ogóle, co
wcale mi się nie podoba, bo gdzie nie pójdę to coś zlecają i zaczynam
podejrzewać, że lekarze tak mają, że im po prostu głupio wypuścić człowieka bez
recepty.
Dobrze, że nie mam takich reakcji na leki jak w linkach od Agarela, bo bym już
pewnie zginęła

TSH - dwa m-ce od antybiotyków uległo poprawie - jest 2,4!
Pozim wit. D - 6,7 przy normie 40 -100, poziom B12 - 223 ( 193- 982) ),
Borelioza Elisa ( świeżutka, sprzed 3 dni ) - IgG 2,2 U/ml ( negatywna ), IgM -
47,6 u/ml, przy pozytywnej od 22, wątpliwej od 16.

Przez ponad 1,5 roku - nie dorobiłam się IgG ( ? z powodu leczenia?), a nadal
mam IgM - znacznie mniejsze, bo było już 106 - na początku i 130 przy nawrocie.
Nie zrobiłam tego badania niestety od razu po antybiotykach, ale powtórzę za
jakiś czas - i zobaczymy, bo może istnieją takie osoby -jak ja, ze świeżym ( już
teraz względnie świeżym ) zachorowaniem, u których Elisa może być
wystarczająco przydatna nawet do monitorowania. Nie wiem, zobaczymy.
CD57 nie robiłam - za daleko, nie mam siły.

Temperatury - rano 36,0 wieczorem 37,0.
To tyle.

Dodam że nie czuję się źle - to co opisałam jest głównie upierdliwe, ale nie
powoduje dyskomfortu nie do wytrzymania.
Ogólnie mam się lepiej niż w grudniu na antybiotykach.
Teraz tylko pytanie - wyleczyłam się już z tego czy nie?
Bardzo chcę wiedzieć i stąd ta natrętna myśl o próbie z minocykliną.
I oczywiście nie zamierzam uzyskać stanu braku jakiejkolwiek choroby w sobie,
nie uwolnię sie za pomocą antybiotyków od wszelkich plag swiata, nie mniej
chciałabym zrobić to co mogę celem uzyskania stanu nieposiadania krętków w sobie.
Tak mi by się chciało. Ech..
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,49179,74868685,74868685,2_1_dla_kretka.html


Temat: BRAK DIAGNOZY OD 2 LAT-PORADŹCIE CO ROBIĆ ?
BRAK DIAGNOZY OD 2 LAT-PORADŹCIE CO ROBIĆ ?
Witam jestem nowa na forum. Jestem zrozpaczona , załamana i bezsilna-
choruję od 2 lat i nikt nie wie co mi jest. Poszukuję pomocy i
porady, może ktoś się już spotkał z takimi objawami jak moje..
Ale od poczatku... Zaczęło się 2 lata temu ... początkiem mich
problemów(tak mi się przynajmniej wydaje) był źle wyleczony ząb
kanałowo-4 górna- zamknięta ze stanem zapalnym korzenia... po ok. 2
tygodniach zaczęłam budzić się z opuchniętą twarzą -szczególnie
powieki górne, sztywną szyją - jakby objawy oponowe z tym,że
sztywność mijała po 2godzinach i opuchlizna się zmniejszała, bolały
policzki i kolana( straszny ból kolan który minął po 3 tyg.Lekarz
rodzinny zaczął szukać przyczyny - morfologia ok, hormony kobiece
ok,hormony tarczycy i przytarczyc ok, aso w normie OB NISKIE -6,crp-
0,6.BORELIOZA WESTERN BLOT - UJEMNA , MRI - GŁOWY STAN ZAPANY ZATOK
KLINOWEJ SZCZĘKOWYCH I SITOWYCH PO STRONIE PRAWEJ.Laryngolog i
leczenie antybiotykami - ok pół roku bez efektów( zaznaczam że nie
miałam kataru-podobno zapalenie odzębowe)Kwieciń 2008 opracja
endoskopwe czyszczenie zatok po 3 miesiącach w mri stan zatok gorszy
niż przed operacją wszędzie polipowate zgrubienia-wymasy i posiewy z
nosa i zatok jałowe. Po operacji endo moje samopoczucie znacznie się
pogorszyło - doszło osłabienie , mroczki przed oczami duże
zmęczenie - dalsze poszukiwania,w USG jamy brzusznej znaleziono 3
polipy w woreczku żółciowym - największy 13mm na 9mm -
zakwalifikowano mnie do szybkiej operacji - czerwiec 2008r -
laparoskopowe usunięcie pęcherzyka żółciowego. Po operacji dopiero
sie zaczęło - omdlenia szczególnie rano, aretmie, zawroty głowy
narastające osłabienie senność - morfologia - mało żelaza 11-
przyjmowałam preparat hemofer - niedobory uzupełniłam po 3
miesiącach wysoka eozynofilia w morfologii -18%, zbadano pasożyty -
brak. Październik 2008 - utrata przytomności z intenstywnego bólu
brzucha - izba przyjęć - kroplówka rozkurczowa i elektrolity -
wypisana do domu, od tamtej pory biegunki , utrata wagi i
narastające osłabienie siły mięśniowej ( szczególnie lewj strony),
HOSPITALIZACJA 3 SZPITALE MIN NA BANACHA -pasożyty brak ,
gastrokopia - zapalenie żołądka i dwunastnicy zmiany powrzodowe i
liczne nadrzerki, kolonoskopia - rozsiany mieszany stan zapalny z
wybroczynami-jelito cienk, w jelicie grubym wszystko ok, eozynofilia
18% elektrolity, wapń , nagnez chlorki wszystko w normie badanie na
celiaklię -przeciwciała z krwi - ujemne biopsja - ujemna -.. objawy
mięśniowe narastające-wypisana do domu z podejrzeniem IBS. Mimo
zmniejszenia się ilości wypróznień osłabienie siły mięśniowej
zaczęło narastać , senność i ogólne osłabienie też duże - bardzo
dużo spałam. KWIECIEŃ 2009 - WIZYTA U NEUROLOGA - ZASTRZYKI
MILGAMMA NA WZMOCNIENIE, SKIEROWANIE NA EMG-WYNIK -niewielkiego
stopnia uszkodzenie pierwotnie mięśnowe-CECHY MIOPATII-, mri
kręgosłupa szyjnego- przepuklina jądra miażdżystego - c5-c6 miernie
zwężająca kanał kręgowy i lewy otwór międzykręgowy, MRI - ODCINEK
LĘŹWIOWY wszystko ok, mri głowy wszystko ok - oprócz stanu zapalnego
zatok.
STAN RZECZY NA DZISIAJ PAŹDZIERNIK 2009 - ZNACZNE OSŁABIENIE MIĘŚNI
I BÓL PO WYSIŁKU- MOGĘ PRZEJŚĆ OK 500M -OPADANIE STOPY CORAZ
WIĘKSZE , PO GODZINNYM CHODZENIU NIE WSTAJĘ Z ŁÓŹKA PRZEZ NASTĘNE 2
DNI TAK BOLĄ MIĘŚNIE I STAWY JAKBYM MIAŁA STRASZNE ZAKWASY, DRŻENIE
MIĘŚNI PO WYSIŁKU, BÓLE NADGARSTKÓW I KOLAN , NADAL LUŹNE STOLCE ALE
PRZYTYŁAM OK 3KG, SENNOŚĆ I OSŁABIENIE , MROCZKI PRZED OCZAMI
PORANNA SZTYWNOŚĆ SZYI, OBRZĘK TWARZY PO NOCYI NOWY OJAW OD
MIESIĄCA - OGROMNA POTLIWOŚĆ W NOCY. DODAM ŻE Z LEKÓW PRZYJMUJĘ
TYLKO POLPRAZOL I DEBRIDAT, A Z BADAŃ MIAŁAM JESZCZE WYKONANY
POZXIOM B12 W NORMIE ORAZ, PRZECIWCIAŁA ANA, ANCA ZE WZGLĘDU ŻE W
RODZINIE JEST CHOROBA UKŁADOWA-WYNIK UJEMNY.
PROSZĘ POMÓŻCIE - MAM 36 LAT I DWOJE DZIECI - A NAWET NA ZAKUPY NIE
MOGĘ CHODZIĆ - JUTRO ZNOWU WIZYTA U NEUROLOGA CZWARTEGO Z KOLEI.
ODWIEDZIŁAM JUŻ KILKUNASTU SPECJALISTÓW - I KAŻDY ODSYŁA MNIE DO
INNEGO.- JESTEM ZAŁAMANA...
Źródło: forum.gazeta.pl/forum/w,26790,101779913,101779913,BRAK_DIAGNOZY_OD_2_LAT_PORADZCIE_CO_ROBIC_.html